Z sałatką przez świat

Szepnij słówko
Facebook
INSTAGRAM
Google+
http://maniapodrozowania.eu/salatka-uniwersalna/
E-mail
RSS

Tylko 3 podstawowe składniki i powstaje sałatka, która jest bazą dla przepisów z połowy Europy i sporej części Bliskiego Wschodu.

Sałatka
Sałatka grecka

W zależności od sposobu pokrojenia i dodanych składników otrzymamy hit kuchni bułgarskiej, greckiej, hiszpańskiej, tureckiej, arabskiej, a nawet indyjskiej. Na pewno smakowała Wam taka sałatka podczas wakacji, na przykład w Bułgarii albo Chorwacji. Ale baza jest jedna – i może służyć jako podstawa niezliczonej liczby przepisów. Tu ograniczeniem może być tylko Wasza wyobraźnia.

W rolach głównych występują:

Pomidory: koniecznie czerwone, dojrzałe, mięsiste. W większości przepisów usuwamy gniazda nasienne i zostawiamy sam miąższ, żeby sałatka nie topiła się w pomidorowym soku. Kroimy albo w porządne, solidna ćwiartki, albo w kostkę – rozmiar 1 – 1,5 cm. W Polsce możemy użyć pomidorów malinowych, albo troszkę kwaśniejszych np. tzw. gargameli. Ilość – na jedną osobę co najmniej jeden duży pomidor lub dwa mniejsze.

Ogórki: najpyszniejsze ogórki gruntowe, niewielkie, z kłującą skórką, ciężko dostać poza Polską i ościennymi krajami. Dlatego we wszystkich przepisach pochodzących z krajów południowych używane są tzw. ogórki wężowe. Mają delikatną skórkę i są znacznie większe, niż gruntowe. Występują w sałatce w dwóch kształtach: albo w plasterkach – wtedy często nie są obierane, albo w kostkę, już bez skórki. Na osobę – pół dużego ogóra. Jeśli chcecie użyć polskich gruntowych, koniecznie trzeba obrać, i przeliczyć proporcje – 1 większy na osobę.

Cebula: najlepsza jest w kolorze różowym, której właściwie nie kupicie w Polsce. Od naszej cebuli czerwonej odróżnia się łagodniejszym smakiem, większymi rozmiarami i bardziej spłaszczonym kształtem. Chociaż z braku cebuli różowej w warunkach domowych czerwona nieźle ją zastępuje, trzeba tylko dać jej nieco mniej. Oryginalnie dajemy ćwierć – 1/3 dużej cebuli różowej na człowieka, chyba, że ktoś lubi na ostro.

Dodatki:

od nich wszystko zależy. Nie wypisuję soli i pieprzu, bo to „każdemu według potrzeb”, cytując klasyka.

Zestaw grecki: oliwki czarne drylowane, feta, oliwa z oliwek, oregano. Pomidory i ogórki kroimy w spore kawałki, cebulę w krążki, a fetę w formie grubego plastra kładziemy na wierzch. Wszystko posypujemy suszonym oregano i polewamy oliwą. Ewentualnie można dodać jeszcze paprykę w paskach, ale dla ortodoksów to profanacja.

Zestaw bułgarski czyli szopski: papryka czerwona słodka sztuk 2 (duże), najlepiej obrana ze skórki, papryka ostra (czuszka) (1 mała), ser solan, oliwa. Warzywa kroimy w kostkę, mieszamy, a ser trzemy na drobne wiórka i układamy na warzywach.

Zestaw turecki, na sałatkę pasterską: natka pietruszki, sok z 1/2 cytryny, oliwa. Warzywa drobno kroimy w kostkę, natkę drobno siekamy, mieszamy wszystko i polewamy oliwą z sokiem z cytryny. UWAGA: w oryginalnym przepisie nie dają pieprzu, tylko sól.

Zestaw arabski o nazwie Tabbouleh: kasza kuskus (szklanka na 1 kg pomidorów i 1 kg ogórków), oliwa (dobre 1/2 szklanki), sok z 2 limonek, mały ząbek czosnku, pęczek natki pietruszki i spora garść świeżej mięty. W tym zestawie cebula nie jest składnikiem obowiązkowym. Ogórki i pomidory kroimy drobno, liście pietruszki i mięty siekamy, oraz mieszamy całość z kaszą i płynami oraz odstawiamy na 2-3 godziny. Idea jest taka, że kasza napęcznieje dzięki sokowi z warzyw, limonek i oliwie.

Zestaw hiszpański ensalada mixta: sałata zielona, marchewka, tuńczyk, jajko na twardo, szparagi, oliwki, na przykład nadziewane anchois, kapary, mozzarella. Właściwie zestaw składników jest mocno dowolny, uzależniony od aktualnej zawartości lodówki i apetytu biesiadników. Ogórek jest w tym zestawie składnikiem mocno opcjonalnym. Wszystko kroimy w zgrabne kawałki i polewamy oliwą oraz octem balsamicznym. Ta hiszpańska sałatka często jest podawana jako przystawka.

Zestaw indyjski: zielona łagodna papryczka pepperoni, cytryna, pół pęczka natki pietruszki, po łyżeczce kuminu rzymskiego, kolendry i brązowego cukru. Warzywa kroimy w kostkę, kumin i kolendrę prażymy na suchej patelni i ucieramy w moździerzu. Ścieramy skórkę z połowy cytryny, a z całości wyciskamy sok. Sok i skórkę mieszamy z przyprawami, solą, pieprzem i cukrem, mieszamy z warzywami i odstawiamy na pół godziny. Na koniec posypujemy drobno posiekaną natką.

Zestawy inne: śmietana albo jogurt naturalny. Warzywa w plasterki do tego i mieszamy. Możemy dodać paprykę (czerwoną albo białą, pokrojoną w kawałki), żółty ser (w kostkę), jajko na twardo (w półplasterki), tuńczyka, twaróg, mozzarellę… Właściwie możecie dodać, co tylko chcecie. Macie swoje sprawdzone zestawy? Podzielcie się! Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *